Rozyglitazon i ryzyko sercowo-naczyniowe ad

Obecna epidemia otyłości w Stanach Zjednoczonych wywołała epidemię cukrzycy typu 2, z 1,5 miliona nowych przypadków rocznie5. Powikłania cukrzycy, zarówno choroby mikronaczyniowe jak i makronaczyniowe, są bezpośrednio związane z poziomem glukozy na czczo i hemoglobiną glikowaną. Nawet u osób w podeszłym wieku, podwyższony poziom glukozy na czczo jest bezpośrednio i silnie związany z poważnymi zdarzeniami sercowo-naczyniowymi, a związane z tym ryzyko podwyższonego poziomu glukozy ustępuje jedynie podwyższonemu skurczowemu ciśnieniu krwi w tej populacji.6 U pacjentów z cukrzycą typu leczenie insuliną wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem incydentów sercowo-naczyniowych. 7 Leczenie, które jednocześnie zmniejsza oporność na insulinę, poprawia kontrolę glikemii i zmniejsza ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych, stanowiłoby znaczący postęp terapeutyczny w przypadku cukrzycy typu 2. Na podstawie tej metaanalizy wydaje się jednak, że możliwość wystąpienia korzyści sercowo-naczyniowych związanych ze stosowaniem rozyglitazonu wydaje się być odległa. Nie jesteśmy świadomi danych pokazujących, że rozyglitazon zapobiega chorobie mikronaczyniowej. Ze względu na potencjalne ryzyko sercowo-naczyniowe i brak dowodów na inne korzyści zdrowotne, z wyjątkiem pomiarów laboratoryjnych kontroli glikemii, uzasadnienie przepisania rozyglitazonu w tym czasie jest niejasne. O ile nowe dane nie dają innego obrazu profilu ryzyka i korzyści, obecnie obowiązują działania regulacyjne FDA (Food and Drug Administration). Jeśli pacjenci stosujący rozyglitazon są zaniepokojeni wynikami tej metaanalizy, powinni omówić to z lekarzem i nie jednostronnie zaprzestać przyjmowania leku. Trwające badania z użyciem rozyglitazonu mogą dostarczyć ważnych nowych danych, ale w przypadku leku zatwierdzonego w 1999 r. Opóźnienie w uzyskaniu informacji o wynikach zdrowotnych było już znaczne.
Podczas rynkowego życia rozyglitazonu, dziesiątki milionów recept na lek zostały napisane dla pacjentów z cukrzycą typu 2. O ile odkrycia Nissen i Wolski stanowią wiarygodne oszacowanie ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych, rozyglitazon stanowi poważną porażkę procesów zażywania narkotyków i zatwierdzania leków w Stanach Zjednoczonych.
Lekarze, którzy zdecydowali się na przepisanie rozyglitazonu, być może skupili się na pojedynczym wymiarze kontroli glikemii. Podstawowe założenie reprezentuje rodzaj liniowej fizjologicznej argumentacji: wysokie poziomy hemoglobiny glikowanej zwiększają ryzyko, więc zmniejszenie hemoglobiny glikowanej automatycznie przełoży się na poprawę wyników zdrowotnych dla pacjentów. Ta perspektywa ignoruje wiele działań genów aktywowanych przez agonistów PPAR-., z których tylko niektóre są obecnie znane. Wielu lekarzy nie wymagało potwierdzenia korzyści zdrowotnych jako kryterium wyboru rozyglitazonu jako terapii cukrzycy typu 2.
Gdyby praktykujący lekarze wymagali tego wyższego standardu, straciliby dowody z dużych, długotrwałych prób. Rozyglitazon został zatwierdzony na podstawie krótkoterminowych badań zastępczego punktu końcowego kontroli glikemii. Zastosowanie zastępczych punktów końcowych w procesie zatwierdzania leku było problematyczne.8 Muraglitazar, inny agonista PPAR, 9 i torcetrapib, inhibitor białka transportującego ester cholesterolu, który podnosi poziom cholesterolu o dużej gęstości lipoprotein, 10 to dwa ostatnie przykłady
[patrz też: verdin enzymixx, clemastinum hasco, jąkanie toniczne ]